REWA > 05.07.2005 < kite & beach







na rewskiej plaży , ciała się smażą , podlewane piwem i tłustą oliwą :))



okolice 4B z NE to miły wiaterek ... dla szczypiorkowatych kitesurferów ...






żywa reklama minionej imprezy towarzyskiej na Chałupach 6 , kto przewidział że lato w tym roku tak szybko się zacznie ??? ,



Paulina > Aloha < widać że czuje się, jak na dominikańskiej wyspie :))



Łukasz w końcu przyhalsował do brzegu , by trochę się polansować :)



Pełna wiatru 14 X4 pozwalała Majkelowi na swobodne podskakiwanie






dobry zwyczaj, ściągania zgubionych desek z akwenu ... to rewska wizytówka !!!



wiatru mało ... ale na przywodne triki , wystarcza






trochę spienionej wody dla ochłody , posłał panience , kolega Łukasz



z tego efektownego zaciecia , wyszedł równie efektowny wysoki skok , generowany przez Łukasza nową maszyne do skoków ???!!!



jak widać, było wysoko i daleko



na X4 Majkela, da się też, wysoko poskakać



jak skórka za młodu wodą nasiaknie .....to nie bedzie problemów z pływaniem :))






małe trójkąciki, nie ma rady , trzeba góre wychodzić



twarzą do słońca , plecami do wiatru oj oj oj



UWAGA !!! gotowi .....



pstryk...



łał zobacz ...ale fajne chłopaki :))



team extrem ... chyba lać się nie będą ???



ostatnia poza i do wody



niektórzy to maja dobrze .... z asystentkami na kite'a przyjeżdzają



na lekko zafalowanej wschodniej stronie akwenu Majkel dalej ćwiczy ....



ćwiczy....



i ćwiczy ...



ciepłe słońce , ciepły piasek , ciepły wiatr .... tak miło :))



stawiam skrzyne ...że na koniec sezonu, Ania bedzie bardziej w kolorze kite'a niż piasku :))






moim zdanie fotki w Rewie wyszły OK



Majkel nad wodą....



trochę tam pobył ...



coś tu nie pasuje ... szkoda że całego motywu, kol nie eksponuje



Magda w zwrociku...



ho ho, takich gatek jeszcze w Rewie nie widziałem, ho ho



a chłopaki ćwiczą ... bo



i ćwiczą ... bo



i ćwiczą, bo >>> Fly to Red Bull King of the Air 2005 - edycja polska odbędzie się w terminie 16-18 września (piątek-niedziela, z zapasowym dniem 19 września-poniedziałek). Miejsce imprezy to, tradycyjnie już, Rewa



dziewczyna best'a






oooo... Krzysztof na wodzie ... co się stało ????



szczęśliwy i rozpromieniony ???



ja niestety nieee :(( zabrał mi mojego kite'a i pływa .... a miał tylko się karnąć



Maciek przyjechał późno, dla niego, jeszcze wiatru starczyło



nadlatuje Morlov ,






hmmmm ....



lekko nie jest, wracać z kite'm pod wiatr...



aaa .... na tym, jeszcze się pływa ??



po minie widać, że nie warto było, tego smsa teraz na plaży otwierać ...



ostatnie ślizgi w wieczornym słońcu



zmeczona i zadowolona ...



:))... fota ...jakość wyszła bardzo dobrze



Radek ... mocno zapracowany gościu... w rytmie wiatru, jeszcze nie żyje :))